Ubranka dla niemowląt

Krótki opis przedmiotów z listy

Poniżej znajduje się kilka słów mniej oczywistych elementów z szalików. Dowiedz się, co się stało z nami i uniknąć tych błędów. Coś na liście jest niejasne? Chcesz więcej szczegółów? Zapytaj w komentarzu poniżej lub na stronie podręcznika. Chętnie pomogę.

Opis rzeczy w walizce mamy. Koszulki do karmienia – jeśli wolisz piżamy, wystarczy mieć dwa koszule i piżamy. Kapcie do kąpieli – można też wziąć kapcie. Ale klapy są wystarczające. Spanie / drzemki po porodzie – absolutnie! Szpital jest wyposażony w to, ale będzie oszukać ciebie nie pytać przez chwilę. Korzystaliśmy z około 30 jednostek w szpitalu i do tej pory tyle po powrocie do domu. Więc można uzyskać co najmniej kilka naraz. Majteczki siatkowe – ważne, aby oddychać, z dużymi oczami. Sylvia kupiła majtki z Canpolu, ale była bardzo nieszczęśliwa. W przeciwieństwie do tego, co napisał producent pantografu, nie były one zbyt przestronne. Z pewnością lepszy wybór dokonał sąsiad z pokoju szpitala. Niestety nie mogę znaleźć nigdzie w internecie znaleźć majtki, które kupiła. Większość z nich to majtki Horizon.
Karmienie piersią – kolejna próba Sylwii – chociaż kupiła biustonosz znacznie większy niż jej piersi, to było za małe. Kup biustonosz z dużym zapasem.
Poduszka do karmienia – „mała” rzecz i cieszyć się. Kupiliśmy własne dopiero po powrocie ze szpitala. Sporządzę ją wkrótce, bo jest świetnie. Żałujemy, że tego nie mieliśmy wcześniej.
Poduszki mleczarskie – tutaj, w przeciwieństwie do majteczek, produkty Canpolu były wspaniałe. Artykuły toaletowe – wśród nich najważniejsze jest mydło White Deera. Kameralny obszar po urodzeniu można myć tylko szarym mydłem. Oprócz toalety powinny być: szczoteczka do zębów, pasta, szampon, higieniczne chusteczki i antyperspirant. Cienka szata – kluczowe słowo tutaj jest przymiotnik cienki. W pokojach po urodzeniu jest bardzo gorąco. Zwłaszcza, że ​​prawie każde dziecko ma żółtaczkę i „oparzenia”. Nie wiem, jak to jest w innych szpitalach. W Karowie nie będziesz używać grubej szlafroki, ponieważ gotujesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *